Lepiej zapobiegać zamiast leczyć! Ale jak?

W ostatnich tygodniach świat opanował strach przed zagrożeniem Koronawirusem (COVID-19), ze względu na odnotowane dziesiątki tysięcy przypadków zachorowań. Jedne źródła twierdzą, że jest on mniej groźny niż grypa, drugie podają, że nie można go bagatelizować. Bez względu na to, czy przebywasz na terenie objętym zagrożeniem epidemii, czy też nie, dobrze jest wiedzieć, jak zapobiegać ewentualnemu zagrożeniu.

Niewątpliwie największym zagrożeniem dla zdrowia jest bezpośredni kontakt z osobą zarażoną wirusem, który kaszle lub kicha. Najbardziej uważać powinny osoby, które chorują na choroby przewlekłe, niewydolność krążenia, oddechową, cukrzycę i pozostałe choroby metaboliczne. Objawy Koronowirusa są podobne do grypy: kaszel, gorączka, duszności. Nie można lekceważyć podobnych symptomów, jednocześnie nie należy wpadać w panikę.

Należy podkreślić, że koronawirusem nie da się zarazić np. przez importowane produkty spożywcze z uwagi na fakt, że nie jest on w stanie przetrwać długiego czasu na produktach czy przedmiotach. Oczywiście należy zachować podstawowe zasady higieny – częste mycie rąk, jak również zakupionych warzyw czy owoców przed spożyciem. Natomiast nie są wymagane nadzwyczaj szczególne środki ochrony.

Profilaktyka taka jak wspomniane mycie rąk jest bardzo pomocne. W ostatnim czasie ze sklepowych półek praktycznie zniknęły żele antybakteryjne do rąk. Ten sam, a nawet lepszy efekt osiągniemy myjąc dokładnie ręce i spłukując je ciepłą wodą, a tym samym usuwamy zarazki z naszych dłoni. Dobrze sprawdza się również oczyszczanie nosa za pomocą wody morskiej w spray’u.